Doprowadzimy do tego, że zagraniczne korporacje będą płaciły podatki w Polsce (02.07.2015).

Państwo polskie powinno mieć odwagę być silne wobec partnerów zagranicznych, a nie tylko wobec słabych obywateli polskich. W Polsce słyszymy o tym, że mamy wysokie PKB, że jest wzrost gospodarczy. Każdy kto zna elementarne kanony ekonomii wie, że wskaźnik PKB nie opisuje prawdy. Bo większość PKB jest transferowana za granicę. Naprawdę liczy się produkt narodowy brutto, czyli to co zostaje w Polsce plus wpływy od Polaków zza granicy. Sytuacja jest taka, że sto miliardów złotych wypływa z Polski w postaci transferów przez kapitał zagranicznych, coraz mniej pieniędzy wpływa od Polaków za granicą. Oznacza to, że nie mamy realnego wzrostu PBK, tylko polski dochód narodowy się kurczy. Chcemy uszczelnić system podatkowy, żeby nie był kradziony wat, żeby obce korporacje, hipermarkety, banki płaciły podatki. Jesteśmy przekonani, że pojawi się 60 miliardów złotych na stole, które pozwolą spełnić nasze obietnice. Należy korzystać z doświadczeń silnych państw Europy Zachodniej, takich jak Niemcy czy Wielka Brytania. W Polsce jest tak, że banki zagraniczne mogą wyciągnąć dowolną sumę pieniędzy z filii córki. Tak było chociażby z Unii Credito. Potrzebowali 5 mld i poszło tyle z polskiego systemu bankowego. W Niemczech zagraniczny bank może wytransferować 10% zysku wypracowanego w Niemczech. W Wielkiej Brytanii jest specjalna ustawa zabraniająca ukrywanie zysków hipermarketom. Państwo polskie powinno mieć odwagę być silne wobec partnerów zagranicznych, a nie tylko wobec słabych obywateli polskich. To wymaga zdrowego i silnego państwa. Trzeba zrobić to co Orban i skutek był taki, że żaden bank i hipermarket nie podniósł marży, tylko te podmioty zagraniczne podzieliły się z państwem węgierskim zyskiem. To samo trzeba zrobić w Polsce. Dług publiczny w Polsce wynosi bilion złotych. Dziecko, które się teraz urodziło ma do zapłacenia 28 tysięcy za Platformę. Przykład węgierski pokazuje, że jest możliwa obrona interesu narodowego bez konfliktu z kapitałem zagranicznym. Więcej...

Kaczyński potrafi odczytywać znaki czasu. Będzie architektem i strażnikiem dobrej zmiany - w wywiadzie dla wPolityce.pl (20.06.2015).

Widzę dla Jarosława Kaczyńskiego pozycję zwornika, demiurga, architekta i strażnika dobrej zmiany. Na tym polega dziś jego rola. Jest ona niezmiernie ważna, w sensie dopięcia wszystkich instrumentów politycznych, wszystkich „fortepianów”, wszystkich ważnych, wrażliwych miejsc dla zmiany. To wszystko wymaga człowieka o formacie Jarosława Kaczyńskiego. wPolityce.pl: Jak pan ocenia desygnowanie Beaty Szydło jako kandydata PiS, czy szerzej - zjednoczonej prawicy na premiera? Czy to ruch związany z taktyką wyborczą czy raczej może wyraz pewnej zmiany formacyjnej, pokoleniowej w PiS? Jacek Kurski: Ani jedno ani drugie. Ani ruch taktyczny, ani zmiana pokoleniowa. Życie napisało zupełnie nową, historyczną rolę – w sensie wymiaru i powagi, bo ona cały czas jest teraźniejsza i przyszła - dla Jarosława Kaczyńskiego. Przecież miało być tak, że wygra Bronisław Komorowski, bo prawie nikt nie wierzył, iż przegra on wybory prezydenckie. Wtedy naturalnym kandydatem na premiera byłby Jarosław Kaczyński. Bylibyśmy dalej w tej kanonicznej wojnie PiS z Platformą. Zwycięstwo Andrzeja Dudy zmieniło wszystko. Zmieniło priorytety polskiej polityki. Nagle okazało się, że jest szansa na zasadniczą, dobrą zmianę w Polsce. Bo bez prezydenta żaden rząd nie wprowadzi potrzebnych zmian. (...) Kliknij tutaj i czytaj cały wywiad na łamach wPolityce.pl (20.06.2015). Źródło: wPolityce.pl

w "Faktach po Faktach" na antenie TVN24 (19.06.2015).

w "Rozmowie Info" (18.06.2015).

Prezydent Duda powinien pojechać z pierwszą wizytą do Waszyngtonu - zarówno do ONZ jak i do prezydenta USA. Drugim celem podróży powinna być ważna stolica europejska: Bruksela, Berlin lub Paryż, a w dalszej kolejności - Kijów lub Wilno. Sprawę tragedii smoleńskiej należy wyjaśnić do końca, ale „nie należy robić z tego sztandaru”. Prezydentura Andrzeja Dudy doprowadzi do zmian w polityce zagranicznej, „zarówno merytorycznych, jak i personalnych”. Nie będą one jednak gwałtowne. To przeciwstawienie narracji straszenia powrotem PiS, że wszystko zostanie wywrócone, że słońce przestanie świecić i krowy dawać mleko, i w ogóle, że będzie jakaś zapaść. Dyplomacja jest wrażliwą sferą, gdzie zmiany muszą być konsekwentne, ale nie rewolucyjne. Andrzej Duda mówi prawdę twierdząc, że jesteśmy poza głównym nurtem. To prawdziwe zdanie, bardzo bolesne. Dobrze by było, gdyby główny nurt odpowiadał interesom Polski. Polska jest szóstym krajem w UE, którego pozycja nie odpowiada naszemu potencjałowi. Kliknij tutaj i oglądaj cały program "Rozmowa Info" na antenie TVP Info (18.06.2015). Źródło: TVP Info.
Szanowny Internauto, jeżeli chcesz być informowany na bieżąco o działalności Jacka Kurskiego, wpisz swój adres Email w okno poniżej (PRENUMERATA WWW.KURSKI.NET) i kliknij na pole "Submit". Twój adres Email zostanie dodany do bazy kontaktów i przy każdej opublikowanej nowej informacji na stronie www.kurski.eu będziesz otrzymywał wiadomość drogą elektroniczną. Twój adres Email będzie przechowywany w bazie kontaktów wyłącznie do celów przesyłania informacji dotyczących aktywności Jacka Kurskiego. Podając swój adres Email wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji drogą elektroniczną przez serwis www.kurski.net zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.).

PRENUMERATA www.kurski.net

Szukaj artykułu lub tekstu (wpisz szukaną frazę lub wyraz):

Ładowanie...